Deweloper może obniżyć cenę Twojego wymarzonego mieszkania, pod warunkiem, że będziesz umiał go przekonać. W poprzednim artykule przedstawiliśmy zagadnienia i kwestie, które powinniśmy przemyśleć jeszcze zanim podejmiemy negocjacje. Dziś pokażemy, jak je wykorzystać, aby obniżyć nieco cenę lokalu.

 

Parter, cieszący się małą popularnością metraż, nietypowe rozmieszczenie pokoi

Niektóre cechy nieruchomości, takie jak te umiejscowione na parterze lub niepopularna powierzchnia, mogą stać się kartą przetargową podczas negocjacji. Jeżeli właśnie tego typu mieszkania Cię interesują, możesz użyć wielu argumentów. Mieszkanie na parterze wymaga od jego właściciela inwestycji w dodatkowe zabezpieczenia. Nisko osadzone okna mogą stwarzać większe zagrożenia włamaniowe, ale również ograniczają poczucie prywatności. Jest to doskonały argument, aby negocjacje poszły w odpowiednim kierunku. Kolejna cecha, a więc niestandardowe wymiary, to następny atut kupującego. Mieszkania bardzo małe lub bardzo dużo (M4) najczęściej jako ostatnie zyskują swoich nabywców. Umożliwia to przedłużanie negocjacji bez presji, że inny kupujący sprzątnie nam lokal sprzed nosa. Oczywiście może się tak zdarzyć, ale jest to mało prawdopodobne. Niektóre mieszkania budowane są na planie czworoboku, co sprawia, że pokoje rozmieszczone są nietypowo – pomimo, że brak balkonu nie musi być dla Ciebie problemem, a hol jest tak duży o jakim zawsze marzyłeś, to właśnie te cechy mogą zadecydować o uzyskaniu rabatu.

Rabaty na inne lokale oraz inwestycje w najbliższej okolicy

Przed rozmową z deweloperem warto sprawdzić dwie rzeczy. Po pierwsze, czy inne lokale w tej samej inwestycji są przecenione, a po drugie, czy w okolicy znajdują się inwestycje w podobnym przedziale cenowym. Pierwsza informacja pozwoli nam na porównanie naszego lokalu do tych z rabatem, poprzez co być może uda nam się wynegocjować również rabat na wypatrzony przez nas lokal. Druga informacja będzie dla dewelopera jasnym sygnałem, że możemy być zainteresowani również innymi inwestycjami u jego konkurencji. W takiej sytuacji deweloper będzie bardziej przychylny, aby nieco zejść z ceny.

Niedogodność

Być może jeździsz samochodem i w ogóle nie korzystasz z komunikacji miejskiej. Jeżeli jednak odległość między  przystankami, a lokalem jest spora, powinieneś wykorzystać ten argument.

Być może nie masz jeszcze dzieci, ale zauważyłeś, że w okolicy nie ma żłobków, przedszkoli czy szkół – koniecznie informuj dewelopera o wszystkim co budzi twoje zaniepokojenie czy dyskomfort.

A może niedaleko znajduje się ruchliwa droga? Nawet jeżeli nie będzie Ci to przeszkadzało, deweloper wcale nie powinien o tym wiedzieć – wręcz przeciwnie!

Dodatkowe informacje:

Bądź pierwszy, ostatni lub czujny. Kiedy deweloperzy dają największe rabaty? Podczas przedsprzedaży, kiedy musza oni zebrać określoną liczbę chętnych nabywców, aby móc wynegocjować odpowiednie warunki kredytu na inwestycję. Jeżeli boimy się inwestować w tzw. dziurę w ziemi, możemy poczekać, aż do momentu, kiedy deweloper będzie sprzedawał ostatnie mieszkania. Najczęściej podczas tego etapu inwestorzy rozpoczynają już nowe projekty i chcą jak najszybciej sprzedać wszystkie wolne mieszkania.

 

Parking i komórka lokatorska. Jeżeli faktycznie potrzebujemy parkingu lub komórki lokatorskiej, warto poczekać, aż większość mieszkań zostanie już sprzedanych. Jeżeli sprzedaż zbliża się ku końcowi, a miejsc postojowych, garaży lub komórek lokatorskich jest dużo, można wynegocjować rabat, a jeśli nie wchodzi on w grę, dostać „bonus” w postaci miejsca parkingowego w gratisie. Takie sytuacje zdarzają się nierzadko.