Od stycznia 2018 r. obowiązują nowe warunki techniczne, które powinny zostać spełnione przez powstające budynki. Ustawodawca zafundował nam aż 69 zmian w tym zakresie. Mówi się o tym, że jest to ukłon w stronę osób kupujących mieszkania. Czy rzeczywiście mogą oni liczyć na udogodnienia?

Minimalna wielkość mieszkania

Nowe przepisy ustaliły między innymi minimalną wielkość mieszkań. Do niedawna nie istniała w tym zakresie żadna granica. Po zmianach nie będzie można budować mieszkań, których powierzchnia użytkowa obejmuje mniej niż 25 metrów kwadratowych. To znacząca zmiana, ponieważ w ostatnim czasie modne stały się mini mieszkania. W Krakowie powstał nawet cały blok mikro-kawalerek, które zresztą cieszyły się niemałym popytem.

Większe miejsca parkingowe

Zmiany dotknęły również kwestii wielkości miejsc parkingowych. Dotychczas deweloperzy, chcąc „upchnąć” w hali garażowej jak najwięcej miejsc, stosowali szerokości w granicach 1,4-1,5 metra. Jest to wielkość pozwalająca zaparkować małą Toyotę Aygo, ale już nie duże, terenowe auto. Nowe przepisy narzucają natomiast na deweloperów obowiązek tworzenia miejsc o szerokości 2,3 do 2,5 metra.

Zmienione również niuanse

W nowelizacji przepisów pojawiły się również drobne zmiany. Jako przykład można wymienić chociażby to, iż zniknął obowiązek zapewnienia miejsca na pralkę wyłącznie w łazience. Teraz deweloperzy mogą umieścić stosowne przyłącze w dowolnym miejscu.

Zmiany dobre czy złe?

Tak naprawdę trudno orzec czy wprowadzone zmiany stanowią znaczące udogodnienie czy wręcz utrudnienie dla osób, kupujących nowe mieszkania. Z pewnością część przepisów, jak chociażby te o miejscach parkingowych, są ułatwieniem dla mieszkańców. W stosunku do niektórych zmian można mieć jednak pewne wątpliwości. Czy mikro-kawalerki naprawdę były takie złe? Dla wielu osób zakup takiego mikroskopijnego mieszkania był jedyną szansą na własny kąt.