Nad malowniczymi Wzgórzami Krzesławickimi zawisło widmo zmiany. Mieszkańcy pobliskiego osiedla, a w szczególności ulicy Wańkowicza, protestują przeciwko wielkiej budowie. W tym miejscu ma bowiem powstać aż 165 mieszkań komunalnych. Czy nowa zabudowa zniszczy małomiasteczkowy klimat tego terenu?

Rejon ulicy Wańkowicza dotychczas

Do tej pory ulica Wańkowicza uchodziła za spokojne miejsce. Osiedle składało się wyłącznie z domów jednorodzinnych i cieszyło ogromnym zainteresowaniem wśród rodzin, szukających cichego miejsca, położonego blisko terenów zieleni i rekreacji. Tymczasem plany Miasta rozczarowały mieszkańców. Specjalnie zmieniono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego tego rejonu, aby możliwe było postawienie tam bloków. Marnym pocieszeniem jest natomiast to, że bloki mają mieć spadziste dachy, aby "wtopić się w otoczenie".

Budowa ruszyła

Miejsce, w którym za jakiś czas "wyrosną" budynki, mieszczące 165 mieszkań komunalnych, już zaczęło się zmieniać. Teren ogrodzono i wyłożono betonowymi płytami – to podjazd dla ciężkiego sprzętu, który niebawem się tutaj pojawi. Wycięto również wiele drzew, wyznaczając miejsce przyszłych bloków. Czy cokolwiek jest jeszcze w stanie zatrzymać zmiany w okolicach Wzgórz Krzesławickich? Wygląda na to, że nie...

Wzgórza Krzesławickie w 2021 r.

Kontrowersyjna budowa ma się zakończyć w 2021 r. i objąć aż 6910 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej na trzech kondygnacjach. Do tego oczywiście drogi osiedlowe, miejsca postojowe (aż 97), a także plac zabaw.