Projekt inwestycji przy ul. Wielopole w Krakowie, od początku swojego istnienia budzi kontrowersje. Czy zabytkowy budynek banku stanie się parkingiem? O tym dowiemy się w najbliższym czasie.

Historia banku

Budynek przy ul. Wielopole, na temat którego trwają teraz ożywione dyskusje, został zbudowany w latach 1922 do 1925. Autorem projektu był jeden z najważniejszych krakowskich architektów – Adolf Szyszko-Bohusz. Architekci i historycy sztuki wielokrotnie wskazywali, że gmach ten jest jednym z najważniejszych budynków, jakie powstały w latach 20. XX wieku. Co również istotne, budynek nigdy nie został znacząco zmodyfikowany, przez co zachował swój pierwotny charakter.

Kontrowersyjny projekt

Do zeszłego roku zabytkowy gmach należał do banku PKO. Później zmienił jednak właściciela. Wykupił go znany deweloper J.W.Construction. Inwestor planuje stworzyć w budynku luksusowy hotel wraz z garażem podziemnym. Gmach ma zostać przebudowany, rozbudowany i nadbudowany. Z wniosków o ustalenie warunków zabudowy, złożonych przez dewelopera w krakowskim magistracie, wynika, że budynek może "urosnąć" o 2 metry. Poza tym wewnątrz ma zostać zrobiony szyb do windy samochodowej, a także parking o powierzchni nie mniejszej niż 1500 metrów kwadratowych.

A jak to widzi wojewódzki konserwator zabytków?

Wśród osób, zainteresowanych planowaną inwestycją, pojawiają się zatem coraz częściej pytania o to, czy realizacja tego kontrowersyjnego projektu, nie zmieni charakteru zabytkowego banku. Wojewódzki konserwator zabytków stwierdził, że budowa garażu jest teoretycznie wykonalna, ale bardzo trudna. Nadto będzie się bacznie przyglądał prowadzonym pracom, ponieważ w żaden sposób nie można naruszyć zabytkowej elewacji. Na razie jednak do realizacji daleko, ponieważ deweloper wciąż nie otrzymał decyzji o warunkach zabudowy.